Wspólna Sieć Bankowości Elektronicznej

Siła przekonywania

Pierwszy pomysł rzucono trzy lata temu. Propozycję współpracy w dziedzinie bankowości elektronicznej zgłosiło blisko 20 najbardziej zaawansowanych technologicznie polskich banków.

W 1997 roku utworzono Komitet Organizacyjny ds. Wspólnej Sieci Bankowości Elektronicznej. Komitet działał przez 12 miesięcy i zajmował się głównie rozpoznawaniem światowych rozwiązań, jakie wtedy istniały i tendencji, jakie się rysowały. W tamtym okresie banki silnie odczuwały potrzebę współdziałania, ponieważ bankowość elektroniczna była czymś nowym, a wcześniej czy później trzeba było się do tego zagadnienia przymierzyć.

Komitet przedstawił bankom efekty swoich prac i na tym zakończył swój żywot. Zadecydowano bowiem, że wdrożenie bankowości elektronicznej trzeba powierzyć oddzielnej, wyspecjalizowanej firmie. Postanowiono powołać odrębny podmiot gospodarczy i powierzyć mu tę rolę. Pomysł ten jednak nie doczekał się realizacji. Rychło okazało się, że w naszym kraju (w odróżnieniu od państw Europy Zachodniej) nie istnieją żadne standardy, według których można byłoby budować bankowe usługi elektroniczne, dlatego też pomysłu powołania oddzielnego podmiotu, póki co zaniechano. Powołano natomiast w 1998 roku Radę Bankowości Elektronicznej (RBE), której zadaniem było wypracowanie właśnie tych standardów.

W okresie 2 lat Rada stworzyła elementarne zasady, na jakich powinny oprzeć się banki, budując usługi bankowości elektronicznej. Powstały standardy, które teraz mogą być wdrożone przez firmę posiadającą odpowiednią strukturę teleinformatyczną oraz spełniającą warunki bezpieczeństwa transakcji bankowych.

Bankowe Przedsiębiorstwo Telekomunikacyjne "Telbank" SA jako pierwsze w lipcu br. złożyło bankom ofertę, że chce wykorzystać dorobek RBE i na tej płaszczyźnie zaoferowało zbudowanie w Polsce Wspólnej Sieci Bankowości Elektronicznej. Odbyły się już wstępne rozmowy i napłynęły pierwsze listy intencyjne.

Czym tak naprawdę jest WSBE? Niestety, jak na razie nie ma jednomyślności wśród bankowców i osób zajmujących się informatyką w bankach.

Mówiąc ogólnie jest to pewna idea, która zmierza do ujednolicenia zasad wymiany informacji finansowej między bankiem a klientem przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, w oparciu o jednolitą infrastrukturę klucza publicznego (PKI).

Decydując się na wspólne przedsięwzięcie, każdy bank wkłada w projekt tylko część swojej energii, pieniędzy czy zaangażowania organizacyjnego. To podstawowa zaleta propozycji BPT Telbank SA.

Banki podnoszą przede wszystkim problem konkurencyjności. Stawiają pytanie, czy budując jedną wspólną sieć będą mogły między sobą konkurować? Rada Bankowości Elektronicznej nie widzi takiego problemu. Powstanie WSBE ma pomóc w przejściu do społeczeństwa informacyjnego i gospodarki elektronicznej. Celem WSBE nie jest utrącenie konkurencji między bankami, ale powiększenie obrotów w bankach poprzez umożliwienie ich klientom łatwego, prostego dostępu do różnorodnych usług bankowości elektronicznej - zapewniają przedstawiciele RBE.

- Posłużmy się prostym przykładem - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, dyrektor generalny Związku Banków Polskich - idziemy do biura turystycznego i kupujemy w nim bilet do dowolnego miejsca docelowego. Klient decyduje jakimi liniami poleci, akceptuje cenę, biuro turystyczne zapewnia mu dostęp do sieci i system rezerwacji oraz rozliczenia. Podobnie jest z bankowością elektroniczną. Klienta nie obchodzi, że banki konkurują, on chce ze swojego komputera i z jednego programu, którym nauczył się posługiwać, zobaczyć ofertę wszystkich banków, wybrać sobie najlepszą i dokonać operacji.

Jak jest dzisiaj? Klient indywidualny, jeśli ma konto w banku, a bank świadczy usługi przez Internet, łaczy się za pomocą zwykłej, internetowej przeglądarki z odpowiednim miejscem w sieci, podaje hasła dostępu i dokonuje operacji bankowej. Zupełnie inaczej operacji elektronicznych dokonuje przedsiębiorstwo. Ponieważ w grę wchodzą duże pieniądze, banki dostarczają firmom oprogramowanie (na ogół specyficzne dla danego banku), a nawet specjalny, oddzielny komputer zabezpieczony przed użyciem przez niepowołaną osobę.

Wyobraźmy sobie teraz, że firma posiada konta w kilku różnych bankach i każdy dostarcza jej oddzielny komputer i oprogramowanie, którego trzeba się nauczyć. Czy to nie jest utrudnienie? Czy to ma sens?

Realizując koncepcję Rady Bankowości Elektronicznej BPT "Telbank" SA proponuje wdrożyć Wspólną Sieć Bankowośći Elektronicznej poprzez stworzenie - przy udziale znacznej liczby banków - odpowiedniej infrastruktury techniczno-organizacyjnej opartej na już oferowanych usługach telekomunikacyjnych oraz obejmującej nowe oprogramowanie, a także przejęcie bezpośredniej obsługi klienta. To oznacza m.in., że BPT "Telbank" SA będzie instalował niezbędne oprogramowanie u klienta, a także, w razie trudności, udzielał mu pomocy przez 24 godziny na dobę, tak jak to ma miejsce np. w sieciach komórkowych.

Propozycja została złożona. Dotychczas odpowiedziało na nią 25 banków, które podpisały w tej sprawie list intencyjny. Z innymi bankami toczą się rozmowy.

- Nie precyzujemy, ile banków musi wyrazić zgodę, żeby projekt był opłacalny - mówi Andrzej Cichy, prezes Zarządu BPT "Telbank" SA. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby wszystkie banki zgodnie podpisały list intencyjny i przystąpiły do dalszych prac, co zdecydowanie poprawiłoby efektywność tego przedsięwzięcia. Na pewno część banków spróbuje pójść własną drogą i będzie budować bankowość elektroniczną samodzielnie. Jestem przekonany, że banki te - kiedy zobaczą rezultaty naszych działań - przystąpią także do wspólnego projektu.

Jaką drogą idzie świat? Generalnie obserwowana jest tendencja do konsolidacji w dziedzinie bankowości elektronicznej, natomiast nie ma gotowych recept. Każdy kraj ma swoją specyfikę. Banki o zasięgu globalnym forsują swoje rozwiązania. Banki mniejsze skupiają się i próbują stworzyć konkurencyjne, ale jednolite rozwiązania. Koncepcja rozwoju bankowości elektronicznej w Polsce najbardziej jest zbliżona do projektu realizowanego w Niemczech, znanego jako HBCI (Home Banking Computer Interface). Belgia wdraża projekt "ISABEL". We Włoszech nazywa się on SSB (od nazwy firmy, która obsługuje banki).

Krzysztof Szcześniak

http://www.wabank.pl

Portal do bankowości

W pierwszych dniach lipca br. BPT "Telbank" SA uruchomił portal internetowy o tematyce finansowo-bankowej. Zawiera on informacje, które są poszukiwane zarówno przez specjalistów z zakresu bankowości i finansów, jak i przez klientów banków i instytucji finansowych.

- Cechą wyróżniającą nasz portal jest źródłowa, profesjonalna informacja, a w niedalekiej już przyszłości dostęp do usług bankowych i finansowych on line z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa - mówi Dariusz Gacoń, dyrektor ds. rozwoju usług w BPT "Telbank" SA.

Rosnąca liczba banków, które zdecydowały się na wprowadzenie usług bankowych dostępnych przez Internet, zrodziła potrzebę powstania w sieci specjalnego miejsca - portalu do bankowości i finansów, który będzie wspierał inicjatywy banków, propagował usługi bankowe przez Internet i zachęcał do korzystania z nich. BPT "Telbank" SA posiada wiedzę o technologiach internetowych i narzędziach do budowy portalu, systemów e-commerce, e-banking, poczty elektronicznej, wiedzę nt. systemów bezpieczeństwa.

Najważniejszym jednak atutem jest infrastruktura, jaką ta firma dysponuje. Składa się na nią przede wszystkim ogólnopolska internetowa sieć BPTNet z zainstalowanymi bezpiecznymi serwerami www. W trakcie uruchamiania znajduje się Bankowy Ośrodek Certyfikacji Kluczy i Centrum Elektronicznych Usług Bankowo-Finansowych.

Portal W@bank zawiera bazy danych dotyczące usług bankowych, notowań giełdowych, statystyk makroekonomicznych, a także bieżące informacje przekazywane przez agencję PAP. Sporo miejsca zajmie w przyszłości doradztwo prawne, poradniki podatkowe, czy proste ale pomocne bazy danych np. zbiór adresów urzędów skarbowych i numery kont bankowych, na które wpłaca się podatki.

BPT "Telbank" SA zaprosił do współpracy przy tworzeniu portalu wszystkie krajowe banki. Poprzez W@bank mogą one prowadzić marketing swoich usług, reklamować się, informować o swoich najnowszych produktach. Najbardziej prawdopodobna i najszybsza jest jednak współpraca w dziedzinie edukacji. Dzięki interaktywnym narzędziom banki mogą uczyć klientów posługiwania się nowymi narzędziami, doradzać przy wyborze produktów, kształtować zachowanie i świadomość konsumentów.

K.Sz.